Walentynkowe pączki hiszpańskie
200 g margaryny
400 g mąki
2 szklanki wody
8 jajek
odrobina soli
Lukier:
cukier puder
Rum Malibu
Sok malinowy zagęszczony (ten który używamy do piwa)
Zielony barwnik Dr Oetkera
Poza tym olej, papier do pieczenia :)
Zagotowujemy 2 szklanki wody, razem z margaryną i szczyptą soli. Kiedy margaryna się rozpuści, zdejmujemy z ognia i wsypujemy mąkę, energicznie mieszamy rózgą. Odstawiamy do wystygnięcia. Następnie do zimnej masy dodajemy stopniowo po 1 jajku, ucierając mikserem. Gotowe ciasto przekładamy do ozdobnej szprycy. W międzyczasie rozgrzewamy olej (smażenie w głębokim tłuszczu). Papier do pieczenia tniemy na dowolnej wielkości kwadraty (moje były dość spore ok 10 na 10 cm). Smarujemy je delikatnie olejem i szprycą wyciskamy serduszka.
Na rozgrzany olej wkładamy do góry papierem do pieczenia nasze serduszka. Po chwili, gdy pergamin sam zaczyna odchodzić, ściągamy go. Serduszka smażymy z obu stron, aż zbrązowieją.
Następnie przekładamy je na kratkę obłożoną ręcznikami papierowymi, aby wchłonął tłuszcz.
Lukier:
Do cukru pudru wlewamy niewielką ilość rumu Malibu, mieszamy, powinien pozostać dość gęsty. Do połowy wlewamu około 1 łyżeczkę soku malinowego, a do drugiej dodajemy zielony barwnik.
Zimne pączusie smarujemy lukrem :)
Smacznego!!!!!!!!!
Wyglądają super :)
OdpowiedzUsuńtak samo smakują :)
OdpowiedzUsuńWygląda super!! smakuje pewnie też :) na pewno wypróbuje :D <3
OdpowiedzUsuńpolecam :)
OdpowiedzUsuńJadłam jadłam i polecam chodź jak ba pierwszy raz to i nawet łatwe serduszka.mi wyszły
OdpowiedzUsuńMuszą niebiańsko smakować.Lubię słodkości z dodatkiem alkoholu :) Co prawda tłusty czwartek już minął ale zrobić je i skosztować to muszę
OdpowiedzUsuńLubię takie słodkości , przepis prosty i niedrogi myślę że wypróbuje bo u nie w domu chętnych na degustacje nie brakuje :)
OdpowiedzUsuńMyślę, że na Walentynki, ale także na inne okazje nie warto oszczędzać tak bardzo i zamiast margaryny dodać masło. Ja swoje robię właśnie z masłem. W rondelku zagotowuję też nie dwie szklanki wody, a szklankę wody i szklankę mleka. Do przepisu dodalabym też informację, że po wsypaniu do rondelka mąki mieszamy rózgą (pałką, łyżką) aż masa zacznie ładnie odchodzić od ścianek garnka. Ja mieszam dopóty, dopóki nie zrobi się ładna gładka kula.
OdpowiedzUsuńJeśli ktoś nie używa alkoholu, polecam dodać do lukru kilka kropel soku z cytryny i odrobinę wanilii.
Pysznie wyglądają i pewnie pysznie smakują
OdpowiedzUsuńNie wiem na jakiej podstawie Pani wnioskuje, że oszczędzam. Ja akurat wolę margarynę, nie przepadam za masłem. Ale to chyba dość logiczne, że jak ktos ma ochotę to może sobie zamienić :)
OdpowiedzUsuń